Historia naszego poznania
W szpitalu byłam z moją mamą z Roksaną124 czy jakoś tak :) i nagle ony! podeszły do mojej mamy i muwią
-Przygarniesz nas jest nas 3
moja mama się zgodziła! potem poszliśmy do jej domku i ony nagle krzykneły
-uciekamy ona nas nie kocha
a kochała w nawiasie ;)! I potem mama na panfu moja weszła na drugą pandę i widzi je w miescie jak krzyczą
-nasza mama nas nie kochała to Roksana124(czy jakoś tak)
A jak weszła na roksane to wszyscy ją blokowali i mrozili!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz